Na DK46 inny kierowca zauważył ciężarówkę, która nie trzymała toru jazdy i po 14:00 we wtorek zaalarmował policję. Patrol namierzył pojazd między Lisowicami a Pawonkowem.

Ciągnik siodłowy Volvo z naczepą stał w zatoce. W kabinie siedział 52-latek z powiatu bełchatowskiego. Funkcjonariusze od razu zwrócili uwagę na jego zachowanie i sposób mówienia, a w środku leżały puste puszki po piwie.

Badanie trzeźwości nie zostawiło wątpliwości. Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Zgłoszenie złożył świadek jadący tą samą trasą.

źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu